Pieczone faworki



Pieczone faworki



Kto powiedział, ze faworki można jeść tylko w karnawale? Jeżeli ktoś tak twierdzi, to ja się pod tym nie podpisuje. Ostatnio na urodzinach jednego z moich podopiecznych rodzice przynieśli do przedszkola znakomite ciasteczka kruche w smaku przypominające mi jednak coś bardzo nie oczywistego. A dokładniej właśnie faworki,, tylko uwaga. One nie były smażone, ale smakowały wyśmienicie! Dlatego postanowiłam poeksperymentować w domu i stworzyć swoją wersję. Nie znajdziecie w nich ciężkiej śmietany czy dużej ilości masła. A mimo wszystko dzięki temu, że są cieniutkie, smakują prawie identycznie - choć na pewno znajdą się osoby, które powiedzą, że w tej wersji smakują lepiej od oryginału. No to co, próbujecie i Wy? :)

Jak zrobić pieczone faworki

Składniki na pieczone faworki:

  • 280 g mąki
  • 50 g cukru pudru
  • 2 łyżki mielonego cukru waniliowego
  • 5 żółtek
  • 3 białka
  • 50 g ostudzonego rozpuszczonego tłuszczu
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • cukier puder do posypania ciasteczek

Sposób przygotowania pieczonych faworków:

Do miski wsypujemy mąkę dodajemy oba cukry i mieszamy. Jajka roztrzepujemy razem z ekstraktem i masłem, a następnie dolewamy do suchych składników. Zagniatamy i odstawiamy na około 30 minut w chłodne miejsce.

Gotowe ciasto bardzo cienko rozwałkowujemy, następnie wycinamy koła, które układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Ciasteczka pieczemy przez 7-8 minut w piekarniku rozgrzanym do 190`C.
Ostudzone ciasteczka obficie posypujemy cukrem pudrem z obu stron.
Smacznego!

Faworki pieczone

Komentarze

  1. woow! takiej wersji faworków jeszcze nie widziałam :) ale bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Słodko dziękuję za pozostawione komentarze!

Popularne posty