Tarta ptysiowa z kremem patissiere


Weekend mimo tego, że od kilku lat wiąże się u mnie z pracą, mi kojarzy się zdecydowanie z odpoczynkiem. Nie potrafię Wam powiedzieć dlaczego tak jest, ot po prostu tak mam. Dlatego na ostatni weekend sierpnia zaproponuję Wam jedno z lepszych ciast które ostatnio udało mi się przygotować! Tarta jest prosta, choć jej przygotowanie - nie ukrywam - chwilę Wam zajmie. Ale uwierzcie mi, że na prawdę warta jest pracy i grzechu! Bo gdy będzie gotowa, spokojnie możecie wygodnie usiąść i rozkoszować się smakiem. Dziś zapraszam Was na Tartę ptysiowa z kremem patissiere. Aż chce się rzec "om nom nom!" :)

Składniki na kruche ciasto:
  • 250 g mąki
  • 100 g masła
  • 2 żółtka
  • 70 g cukru pudru
  • 2 łyżki cukru waniliowego
Sposób przygotowania
Na stolnice wysypujemy mąkę, dodajemy pokrojone ma male kawałki masło.
Do małej miseczki wbijamy żółtka, dodajemy cukier i ubijamy tworząc kogiel mogiel. Do mąki dolewamy masę jajeczną i ugniatamy. Następnie wkładamy ciasto na 30 minut do lodówki.

Ciasto rozwałkowujemy i rozkładamy w tortownicy lub w formie do tarty. Wkładamy do piekarnika na 15 minut na 180`C. Bądź do momentu zarumienienia się ciasta. Następnie odstawiamy do całkowitego ostudzenia.

Składniki
  • 4 żółtka
  • 80 g cukru
  • 2 łyżki cukru z ziarenkami wanilii
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • łyżka mąki pszennej
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • 150 ml mleka krowiego
  • 250 ml mleka kokosowego
Sposób przygotowania:

Do rondelka wlewamy mleko kokosowe, dodajemy 50 ml mleka krowiego i pozostawiamy do zagotowania.

W tym czasie żółtka ucieramy razem z cukrem i cukrem waniliowym na jasną kremową masę.

W 100 ml zimnego mleka rozrabiamy dokładnie mąkę pszenną razem z ziemniaczaną, tak, aby nie było grudek.

Wrzące mleko dolewamy stopniowo do masy jajecznej ciągle mieszając. Następnie ponownie przelewamy całość do rondelka, dodajemy wymieszaną mąkę i podgrzewamy na średnim ogniu ciągle mieszając i uważając by nie przywarła. Gotujemy do momentu, aż masa zgęstnieje i zdejmujemy z palnika. 

Wierzch przykrywamy folią spożywczą, aby na wierzchu nie zrobił się kożuch i pozostawiamy do ostygnięcia - np w misce z zimną wodą

Składniki:
  • 220 g mąki
  • szczypta soli
  • 100 g masła
  • 280 ml wody
  • 5 jaj
Sposób przygotowania:
Wodę wlewamy do rondelka i dodajemy masło i szczyptę soli. Gdy masło całkowicie się rozpuści dodajemy mąkę i mieszamy tak aby nie powstały grudki . Ciasto zdejmujemy z gazu gdy masa będzie odchodzić od ścianek - po około 6 minutach podgrzewania. Odstawiamy do  wystudzenia - ja pozostawiam na 10-15 minut.

Ostudzone ciasto przekładamy do miski i miksujemy na wysokich obrotach dodając po jednym jajku - 1 jajko na minutę. Gotową masę przekładamy do szprycy a następnie wyciskamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia w lekkich odstępach małe kulki.

Pieczemy w rozgrzanym do 220`C piekarniku przez ok. 20 minut. 

Na gotowe kruche ciasto nakładamy ostudzony krem waniliowy na którym układamy wcześniej przygotowane ptysie. Całość posypujemy cukrem pudrem.
Wstawiamy do lodówki na około godzinę.
Smacznego!




Komentarze

  1. Cieszę się, że się podoba ;)
    Polecam się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniale wygląda, smak pewnie nieziemski :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wpis! ;)))

    Pozdrawiam
    __________
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Słodko dziękuję za pozostawione komentarze!